Psychoterapia poznawcza a psychodynamiczna
2025-07-07
Psychoterapia poznawcza polega na zdobywaniu wiedzy o sobie, tak jak zdobywamy wiedzę np. o geologii. Zakłada więc, że możemy wszystkie nasz decyzje uczynić świadomymi i rozsądnymi, jeśli już tę wiedzę zdobędziemy. Ojciec, który bije dziecko za złe oceny (bo tak robił jego ojciec) może dowiedzieć się, że są lepsze metody zachęcania dziecka do nauki i sukcesów. Może nawet dowiedzieć się, że to między innymi dlatego dziecko ma złe oceny, bo jest bite. Może dowiedzieć się, jakie znaczenie mają tu jego uczucia i emocje. Może doświadczyć, że impuls da się zahamować. Czasem ta wiedza wystarczy. Ojciec zmienia styl wychowania, dziecko się lepiej uczy, wszyscy wygrywają. Ale czasem ojciec już to wszystko wie i wie też że bicie dziecka to przestępstwo, grzech i idiotyzm z punktu widzenia wychowawczego – a jednak bije nadal. Nie lubi się za to, za każdym razem żałuje, przeprasza – i bije nadal. I nie wie dlaczego a chciałby. Tu wkracza psychoterapia psychodynamiczna, która zakłada że rządzą nami czasem wewnętrzne, nieświadome siły, które działają wbrew wiedzy i rozsądkowi. Nasze popędy, pragnienia i wstydliwe satysfakcje. Przejmują nad nami kontrolę, czy tego świadomie chcemy czy nie, czyniąc z nas w dzień doktora Jekylla a w nocy pana Hyde’a. Równie dobrze może tu chodzić o obżeranie się, masturbację, siedzenie do późna w nocy, scrollowanie smartfona, upijanie się itd. Codziennie robimy coś, za co potem próbujemy odpokutować. Ten wewnętrzny, niekończący się konflikt jest obiektem zainteresowania psychoterapii psychodynamicznej. Można powiedzieć, że próbuje ona uczynić z tego konfliktu taniec, takie piękne, gorące tango. Te dwa podejścia, gdy tak na nie spojrzymy, nie muszą więc być w kontrze, mogą się bardzo ładnie uzupełniać.
